niedziela, 1 września 2019

Pasjonaci

Autorem książki, którą chciałbym dzisiaj Wam pokazać jest Jerzy Malczewski (rocznik 1924!!!), postać bardzo barwna i zasłużona zarówno dla polskiej nauki jak i dla Polski. Powstaniec Warszawski, jedyny żyjący jeszcze członek 400-osobowego batalionu "Bełt", wieloletni pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej, autor wielu opracowań i wydawnictw naukowych i popularnonaukowych. Ostatnim jego dziełem jest książka "Prace, czyny zbiory pasjonatów i im podobnych", w której znalazłem się i ja wraz z moimi "sterełkami". Oto co pisze pan Jerzy w przedmowie: Ćwierć wieku temu w Filii Politechniki Warszawskiej w Płocku organizowałem coroczne wystawy pt. Hobbyści wśród profesorów i studentów Politechniki Warszawskiej". Hobbyści byli pasjonatami poświęcającymi czas wolny swojemu zamiłowaniu pozazawodowemu na pograniczu sztuki i piękna. Wystawy cieszyły się powszechnym zainteresowaniem, gdyż pokazując prace  lub zbiory znanych na Uczelni ludzi, ukazywały ich z innej strony.  (...) Wystawiennictwo skończyło się z moim przejściem na emeryturę (...) pozostały po nim tylko sentymentalne wspomnienia.(...) Zgromadzony przez długie lata materiał zainicjował mnie do napisania tej książki. Znajdowanie współautorów nie było trudne. Sprzyjała temu moja znajomość wielu ludzi, z którymi kontaktowałem sie w wielu organizacjach i środowiskach, a także ich powszechna gotowość do współautorstwa i udzielenia informacji oraz chęć pozostawienia po sobie jakiegoś śladu. (...) Wszystkim współautorom dziękuję serdecznie za uczestnictwo i pomoc w tworzeniu niniejszej książki. (...) Spodziewam Się, że Szanowni Czytelnicy będa po przeczytaniu książki powracali do interesujących ich tematów. Nie wiem jak Wy, ale ja na pewno, bo na stronach 234-237 znaleźć można rozdział Stereoskopia, w którym autor przedstawia hobby pewnego lekarza weterynarii z Krasnosielca :). W kilku słowach opisuje mechanizm obrazowania stereoskopowego, urządzenia do tworzenia i oglądania takich obrazów oraz historię trójwymiaru. To wszystko ilustrowane jest bardzo bogato zdjęciami aparatów, stereoskopów i innych ciekawostek 3D. Zapytacie pewnie jak pan Jerzy trafił do mnie? Otóż od kilkunastu lat, w wydawaniu swoich prac, pomagał mu mój zmarły w kwietniu brat. Ta książka to ostatnie wydawnictwo, w którym zostawił część siebie. Tym bardziej jest ona dla mnie bardzo cenna zarówno pod względem materialnym jak i sentymentalnym. Panie Jurku i Wacku... bardzo Wam dziękuję!


"Pasjonaci..." pana Jerzego Malczewskiego    2019


Kilka słów o stereoskopii!



Do książki pan Jerzy dołączył taką karteczkę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

London in 3D - litewskie anaglify.

Kolejny album zdjęć stereoskopowych, którym chciałbym się z Wami podzielić, to "London in 3D". Tytuł ten już parokrotnie przewijał...