poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Dzień Motyla

W sobotę, to jest 16 sierpnia w Garncarskiej Wiosce w Kamionce koło Nidzicy miało miejsce bardzo ciekawe wydarzenie. Był to Dzień Motyla. Z tej okazji organizatorzy, Nidzicka Fundacja Rozwoju NIDA, Nidzicki Fundusz Lokalny, Centrum Doradcze Programów Pomocowych i „Garncarska Wioska”,  zaprosili doktora habilitowanego Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego Stanisława Czachorowskiego, który wygłosił prelekcję „Motyle mazurskich łąk”. Oprócz wykładu przygotowano dwie wystawy, jedną filatelistyczną a drugą fotograficzną, oczywiście obie z motylem w tytule. Ponieważ mało się znam na znaczkach (chyba, że 3D), skupię się na fotografiach. Wszystkie fotografie przedstawiały motyle żyjące w Rajskim Ogrodzie w Kamionce i wszystkie zrobione zostały w technice anaglifowej. Autorem ich jest Janusz Białas, fotograf którego prace już niejednokrotnie pokazywałem w blogu, związany z Garncarską Wioską i jej Rajskim Ogrodem. Wcześniej kilka jego fotografii pokazywanych było w nidzickim zamku, teraz zaś trójwymiarowe motyle w formacie 60x90 cm. zawisły w Kamionce. Anaglify Janusza jak zwykle wzbudziły zachwyt zwiedzających i nie dziwota, bo jest to fotograf, który naprawdę zna się na fotografii trójwymiarowej, a jego prace mogą być pokazywane wszystkim i wszędzie jako wzorce godne do naśladowania. Januszowe motyle możecie obejrzeć jeszcze do 6 września. Przyjedźcie do Kamionki, odwiedźcie Rajski Ogrod i zobaczcie wystawę. Warto!

JBI_1358

Trójwymiarowe motyle były hitem w Dniu Motyla w Kamionce.

(fot. Janusz Białas)

JBI_1362

(fot. Janusz Białas)

JBI_1364

(fot. Janusz Białas)

JBI_1350

Dr hab. Stanisław Czachorowski opowiada o motylach.

(fot. Janusz Białas)

rusałka admirał - rusałkowate

Załóżcie czerwono niebieskie okulary i podziwiajcie Januszowe prace.

rusałka osetnik - rusałkowate

Rusałka pawik - rusałkowate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Buxton czyli stereoskopowy urlop!

Pewnie zauważyliście, że nie odzywałem się dosyć długo i to nie dlatego, że mi sie nie chciało, tylko dlatego, że zrobiłem sobie taki stereo...