Stereofix 1915
niedziela, 25 kwietnia 2010
Stereofix
Stereofix 1915
wtorek, 20 kwietnia 2010
Meopta
Przy okazji prezentacji aparatu stereoskopowego Meopta 35 (gdzieś dwa lata temu) pokazywałem przeglądarkę o tej samej nazwie. Produkcję stereoskopów Meopta rozpoczęto w latach sześćdziesiątych w Bratysławie na terenie ówczesnej Czechosłowacji. Przeglądarka ta wzorowała się na popularnym modelu E View-Mastera i przeznaczona była do krążków z siedmioma stereoparami. O ile w oryginalnych, amerykańskich slajdach zdjęcia były na filmie Kodaka o tyle w czechosłowackich „stereokotoućkach” królował materiał odwracalny z rodzimego Gottvaldova. Niestety jakość tych zdjęć jest delikatnie mówiąc nie za dobra, co widać szczególnie po upływie kilkudziesięciu lat. Na ogół obraz jest wyblakły a wszystkie kolory dziwnie fioletowieją. Sam stereoskop natomiast, to naprawdę dobrze zrobione urządzonko. Pierwsze modele robione były z bakelitu, który później zamieniono na lekkie i bardziej wytrzymałe tworzywo sztuczne. Mocnym punktem Meopty były i są bardzo dobrej jakości soczewki, dające powiększenie obrazu 5,5 krotne. Takim powiększeniem mógł się pochwalić tylko model D View-Mastera. Drugą bardzo przydatną dla użytkownika zaletą tej czechosłowackiej przeglądarki jest możliwość jej rozkręcenia (cztery małe śrubki) i to nie w celach poznawczych (ciekawe co jest w środku?) tylko, by po prostu stereoskop raz na jakiś czas wyczyścić.
Stereoskop Meopta 3 z tworzywa sztucznego
czwartek, 15 kwietnia 2010
Ból głowy po 3D
Taki oto artykuł znalazłem na platformie Onet.pl, autorstwa Fernando Quintero:
| Chociaż hity takie jak "Avatar" i "Alicja w krainie czarów" przyciągają do kin prawdziwe tłumy, nie wszystkim służy projekcja filmów nakręconych w technologii 3D. Niektóre osoby opuszczają salę z bólem głowy lub uczuciem mdłości. Specjaliści tłumaczą, jak temu zaradzić. |
Obejrzenie takiego filmu powinno być dla większości z nas przyjemnością. Jednak żeby tak się stało, musi być spełniony jeden warunek: musimy widzieć tak samo dobrze na każde oko. Nawet najdrobniejszy problem, taki jak krótkowzroczność, dalekowzroczność czy amblyopia – nazywana potocznie "leniwym okiem" – może wywołać poczucie dyskomfortu, jeśli nie nosimy właściwych okularów lub szkieł kontaktowych – ostrzega optyk Nelsa Losada. Dolegliwości są wynikiem zmęczenia wzroku. Technologie 3D zmuszają nasze oczy do koncentracji na obrazach, które raz pojawiają się blisko, a raz daleko – tłumaczy Jeffrey Anshel, optyk z Kalifornii.
Amy Sweezey, amerykańska prezenterka pogody, postanowiła odpuścić sobie najnowsze hity 3D po tym, jak dostała mdłości podczas projekcji "Shreka 4".
– Nie poszłam na "Avatara", bo bałam się, że zrobi mi się niedobrze. Moje dzieci były zawiedzione, że zabrałam je na film "Jak wytresować smoka" w 2D – mówi. – Mam za sobą laserową korekcję wzroku, więc nie rozumiem, skąd się biorą moje dolegliwości. Sprawdzam wzrok regularnie, ale może po kolejnej takiej przygodzie odwiedzę ponownie okulistę – dodaje.
Tak naprawdę technologia 3D wykorzystuje możliwości percepcji wzrokowej człowieka. Odległość między oczami widza wynosi kilka centymetrów, co sprawia, że każde oko widzi pod nieco innym kątem. Mózg łączy te dwa obrazy w całość i w ten sposób powstaje poczucie głębi.
"Dwie soczewki kamery IMAX 3D są rozmieszczone w takiej samej odległości jak oczy człowieka, dzięki czemu każda z nich "widzi" i nagrywa nieco inny obraz – czytamy na stronie internetowej firmy IMAX, gdzie znajdziemy również listę najnowszych filmów nakręconych w technologii 3D. – Obrazy zapisane są na dwóch oddzielnych taśmach, które wyświetla się jednocześnie. Okulary IMAX 3D z filtrem polaryzującym łączą dwa obrazy w całość. W ten sposób na ekranie powstaje efekt trójwymiarowości".
Jednak żeby doświadczyć tego efektu, musimy widzieć tak samo dobrze na każde oko. Osobom noszącym okulary lub szkła kontaktowe mogą pomóc ćwiczenia wzmacniające mięśnie oczu. Skuteczne mogą okazać się także leki na chorobę lokomocyjną. – Nie polecałbym jednak tych środków ludziom wybierającym się na film 3D. Radzę poszukać źródła problemów – mówi Losada. Jego zdaniem, mdłości i zawroty głowy to sygnał, że trzeba zasięgnąć porady okulisty. – Jeśli robi ci się niedobrze podczas oglądania filmu 3D, najwyższy czas odwiedzić lekarza.
Źródło: Los Angeles Times
Tekst i zdjęcie - http://zdrowie.onet.pl/1606837,2039,,,,bol_glowy_po_3d,profilaktyka.html
sobota, 10 kwietnia 2010
Gettysburg w 3d
Jeżeli nie znudziło się Wam jeszcze oglądanie zdjęć trójwymiarowych, to pokażę bardzo ciekawy album ze stereoparami zatytułowany "Gettysburg in 3d". Książka ta została wydana w 2009 roku przez amerykańskie wydawnictwo Voyageur Press z siedzibą w Minneapolis i zawiera 46 reprodukcji starych zdjęć stereoskopowych. Chwile euforii i uniesień a jednocześnie okrucieństwa i tragedie jednej z najbardziej krwawych bitew z czasów Wojny Secesyjnej zostały przywrócone do życia w tej kolekcji jakże rzadkich trójwymiarowych fotografii. Oglądając efekty pracy fotografów tamtych lat możemy poznać miejsca walk i dostrzec okropności wojny. Patrząc na stereopary wchodzimy w sam środek wydarzeń z 1863 roku. Pomaga nam w tym bardzo sprytnie skonstruowany stereoskop zamontowany w okładce albumu. Niestety wielkim minusem publikacji jest jakość druku fotografii. Widoczny przez szkła powiększające przeglądarki paskudny raster mnie osobiście przeszkadza. Biorąc jednak pod uwagę, że nikt nie jest doskonały, zachęcam do obejrzenia.
Album "Gettysburg in 3d" 2009
poniedziałek, 5 kwietnia 2010
Strona www
Od dłuższego czasu korciło mnie, żeby zaprezentować na szerokim forum stereopary własnej produkcji. Zwróciłem się do mojego syna (umie robić strony www), żeby w ramach rodzinnego wolontariatu zrobił mi taką stronkę, na której mógłbym pokazać co potrafię. Zamówienie, owszem, zostało przyjęte, jednak jego realizacja przeciągnęła się nieco w czasie a to z przyczyn (tak przypuszczam) proceduralno-finansowych. Dopiero tuż przed Wielkanocą Paweł (bo tak mu na chrzcie dano) zadzwonił do mnie z wiadomością, że strona prawie gotowa. -" Szykuj tatuś zdjątka a w Święta jak będę u Was na wsi uruchomimy internetową galeryjkę". Tak się i stało. Mam więc wielką przyjemność i zaszczyt zaprosić Was drodzy Czytelnicy do odwiedzenia galerii stereopar krzyżowych mojego autorstwa. Naturalnie jest to dopiero początek, dlatego obiecuję, że będę ją na bieżąco uzupełniał zarówno nowymi stereoparami jak i fotografiami wyciąganymi z archiwum twardego dysku. W galerii zamieściłem parę słów o sobie, instrukcję oglądania stereopar krzyżowych oraz miejsce na podzielenie się wrażeniami z Waszych podróży po trzecim wymiarze. Zdjęcia podzielone są na kategorie tematyczne, w których to każdy (mam cichą nadzieję) znajdzie coś miłego dla oka. Wystukajcie więc na klawiaturze www.fotomplastikon.pl i zezujcie ile wlezie. Zapraszam bardzo serdecznie!!!
Takie coś powinniście zobaczyć na swoich monitorach!
sobota, 3 kwietnia 2010
Wielkanoc 2010
Wszystkim swoim Czytelnikom życzę spokojnych i rodzinnych Świąt! Równocześnie jako lekarz (niekoniecznie ludzki) zalecam zachowanie należytej równowagi między wiosenną energią a świąteczną zadumą!!! Wesołego Alleluja!
czwartek, 1 kwietnia 2010
Prima aprilis
Taki malutki żarcik znaleziony na www.joemonster.org. Bądźcie czujni i nie dajcie się dzisiaj wkręcić!!!
London in 3D - litewskie anaglify.
Kolejny album zdjęć stereoskopowych, którym chciałbym się z Wami podzielić, to "London in 3D". Tytuł ten już parokrotnie przewijał...
-
W latach siedemdziesiątych w sklepach Centralnej Składnicy Harcerskiej (A co? Były takie!), obok kultowych kolejek PIKO można było kupić bar...
-
A to się porobiło!!! Mamy już w Polsce pięć eksponowanych starych fotoplastikonów!!! Po dwóch warszawskich, jednym łódzkim i jednym pozn...
-
W dzisiejszych czasach gazety biją się o swoich czytelników i żeby jak najbardziej zwiększyć sprzedaż swoich tytułów kuszą rozmaitymi dodatk...