piątek, 13 sierpnia 2010

Stereo Mikroma II

Sezon ogórkowy w pełni,  nie ma żadnych stereoskopowych "newsów",  więc znowu otworzę na chwilkę moją szafkę i pokażę Wam gościa,  który niedawno przyjechał do mnie z sąsiednich Czech.  Oto Stereo Mikroma II,  aparat stereoskopowy produkcji czechosłowackich jeszcze wtedy zakładów Meopta,  zbudowany około 1960 roku.  Urządzenie przystosowane jest do jednostronnie perforowanego filmu o szerokości 16 mm.,  pakowanego w specjalne kasety.  Dzięki dwóm obiektywom Mirar (25mm.,  f/3,5)  rozstawionym od siebie w odległości 64,5 mm.,  na  malutkiej kliszy powstają zdjęcia formatu 11x12 mm.  Na pierwszy rzut oka aparacik zabaweczka,  ale ten "Pepiczek" ma wszystko co powinien mieć średniej klasy aparat fotograficzny:  migawkę gilotynową o czasach 1/5,  1/10,  1/25,  1/50,  1/100 sekundy  i B,  przysłonę o wartościach od 3,2 do 22,  wejście do lampy błyskowej i licznik zdjęć.  Ostrości nie trzeba nastawiać,  gdyż sprzęciorek wszystkie zdjęcia od metra do nieskończoności rysuje bardzo ładnie.  Czego więcej potrzeba do szczęścia?  Od pierwszego modelu Stereo Mikromy (pokazywałem do jakieś dwa lata temu) "dwójka" różni się nieco innym kształtem i tym,  że ma naciąg filmu sprzężony z naciągiem migawki.  A zresztą zobaczcie sami. 

 

Stereo Mikroma II              1960

 

Pierwszy i drugi model Stereo Mikromy

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

London in 3D - litewskie anaglify.

Kolejny album zdjęć stereoskopowych, którym chciałbym się z Wami podzielić, to "London in 3D". Tytuł ten już parokrotnie przewijał...