środa, 5 maja 2010

Thornton Pickard

Bardzo Was proszę,  nie krzyczcie na mnie,  że ja ciągle o tym samym.  Przecież nie będę w blogu poświęconym fotografii stereoskopowej omawiał aktualnej sytuacji krajów trzeciego świata ani nie będę się rozwodził na temat wpływu zorzy polarnej na miesiączkowanie u pingwinów.  Tak więc ja znowu o stereoskopie.  To co zobaczycie dzisiaj to angielski produkt z lat trzydziestych dwudziestego wieku.  Nie mam zielonego pojęcia jak się nazywa,  ale wiem,  że powstał w zakładach Thornton Pickard,  firmie przodującej w tamtych czasach na wyspach brytyjskich w produkcji sprzętu fotograficznego i optycznego.  Ta zbudowana w całości z metalu (przepraszam,  soczewki ma szklane) przeglądarka została stworzona jako dodatek do aparatu stereoskopowego Stereo -Puck  (pokazywałem go w październiku 2007 roku),  przystosowanego do błony zwojowej o klatkach 6 x 9 cm.  Może nie jet to arcydzieło w klasie przeglądarek 3d,  ale z historycznego obowiązku należy o niej wspomnieć.  Mimo swojego dość topornego wyglądu stereoskop w miarę dobrze oddaje złudzenie głębi a przede wszystkim nie zajmuje dużo miejsca,  szczególnie po złożeniu,  kiedy to sprawia wrażenie jakby przejechał po nim walec...  Ot i na koniec wyszedł mi taki płaski żart.

 
Złożony...

 
...i rozłożony stereoskop firmy Thornton Picard             1933

 
Znak firmowy na konstrukcji przeglądarki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

London in 3D - litewskie anaglify.

Kolejny album zdjęć stereoskopowych, którym chciałbym się z Wami podzielić, to "London in 3D". Tytuł ten już parokrotnie przewijał...